Filmy

W „Subiektywnym przeglądzie kinowym” znajdziecie autorskie zestawienie najciekawszych i najbardziej wyczekiwanych premier filmowych w najbliższym miesiącu. Wśród nich te, na które sama z chęcią wybrałabym się do kina. Co zobaczymy na ekranach w kwietniu? Czytajcie dalej.

„Aftermath”

Data premiery: 7 kwietnia

Reżyseria: Elliott Lester

Gatunek: thriller

„Bikini Blue”

Data premiery: 21 kwietnia

Reżyseria: Jarosław Marszewski

Gatunek: dramat

„Carrie Pilby”

Data premiery: 7 kwietnia

Reżyseria: Susan Johnson

Gatunek: komedia

„Colossal”

Data premiery: 7 kwietnia

Reżyseria: Nacho Vigalondo

Gatunek: komedia / science-fiction

„Kalifornia”

Data premiery: 21 kwietnia

Reżyseria: Marina Person

Gatunek: dramat

„Mały Jakub”

Data premiery: 21 kwietnia

Reżyseria: Mariusz Bieliński

Gatunek: dramat / psychologiczny

„Matka”

Data premiery: 7 kwietnia

Reżyseria: Kadri Kousaar

Gatunek: dramat

„Ostatnia klątwa”

Data premiery: 21 kwietnia

Reżyseria: Simon Rumley

Gatunek: horror

„Piekło”

Data premiery: 21 kwietnia

Reżyseria: Stefan Ruzowitzky

Gatunek: thriller

„Porto”

Data premiery: 21 kwietnia

Reżyseria: Gabe Klinger

Gatunek: melodramat

„Uciekaj!”

Data premiery: 28 kwietnia

Reżyseria: Jordan Peele

Gatunek: horror

„Wybawienie”

Data premiery: 28 kwietnia

Reżyseria: Hans Petter Moland

Gatunek: thriller / dramat


MOJE TYPY:

„Bikini Blue”

Anglia, Manchester. Koniec II wojny światowej. Skoro świat oszalał, czemu my nie możemy? Na chwilę zapomnieć o tym co było, oderwać się od przytłaczającej rzeczywistości i jak niczym nieskrępowani nastolatkowie całować się na plaży? I tak nic nie jest takie, jakie się wydaje. Nie ma jednej prawdy, a być może jedynym sposobem na powrót do normalnego życia jest szaleństwo? (opis dystrybutora)

Powiem krótko: Tomasz Kot. To jedno nazwisko wymienione w obsadzie sprawiło, że od razu zapragnęłam obejrzeć ten film. Dodajmy do tego klimaty II wojny światowej, czyli dla mnie najbardziej interesującego okresu historycznego, a mamy już dwa powody, dla których trzeba wybrać się do kina. Zwiastun jest bardzo zmysłowy, co podkreśla przepiękna muzyka. Romans, który zapowiada się emocjonalnie, ale nie banalnie? Biorę w ciemno!


„Mały Jakub”

Jakub nie może pozbyć się wrażenia, że gdy przebywa w pracy, ktoś nieustannie zakrada się do jego mieszkania. Przypuszczenia potwierdzają się, gdy przyłapuje intruza na gorącym uczynku. Jest nim kilkunastoletni chłopiec, jego imiennik – Jakub. Spotkanie z nieproszonym gościem stanie się dla mężczyzny szansą do zmierzenia z odległymi, nie zawsze wygodnymi wspomnieniami z dzieciństwa. Konfrontacja ta będzie również początkiem do zdobywania wiedzy o samym sobie – niespodziewanej, mrocznej, zepchniętej gdzieś poza granice codziennego postrzegania… (opis dystrybutora)

Tutaj zachęca mnie niemalże wszystko: obsada (Mirosław Baka, Jan Sączek, Eryk Lubos, Dorota Kolak, Henryk Talar, Radosław Pazura), pomysł na fabułę oraz fakt, że reżyser filmu, Mariusz Bieliński, zdobył Gdańską Nagrodę Dramaturgiczną i został wyróżniony na Międzynarodowym Festiwalu Scenarzystów Interscenario. Wydaje mi się, że to jedna z tych produkcji, która daje do myślenia i zostaje w człowieku jeszcze na długo. A poza tym przekonuje mnie zachęta zawarta w zwiastunie, podkreślająca, że każdy dorosły kryje w sobie dziecko. Z chęcią się tym dzieckiem poczuję.


„Wybawienie”

Detektyw Carl i jego pomocnik Assad z Departamentu Q nie raz już udowodnili, że nie ma czegoś takiego jak sprawy, których nie da się rozwiązać. W ich ręce trafia zamknięta w butelce tajemnicza wiadomość. Tekst liczy sobie 8 lat, a całość napisana jest dziecięcym pismem przy pomocy ludzkiej krwi. Carl i Assad trafiają na trop grupy religijnych fanatyków, którzy nigdy nie zgłosili zaginięć swoich podopiecznych. Detektywi rozpoczynają śmiertelnie niebezpieczną grę z psychopatycznym mordercą, który wystawi wiarę bogobojnych rodziców na najwyższą próbę. (opis dystrybutora)

Po przeczytaniu opisu już teraz chciałam się dowiedzieć, jak rozwinie się akcja, kto jest autorem tajemniczej wiadomości i jak trafiła ona do rąk detektywów, no i oczywiście najważniejsze: czy morderca zostanie schwytany? Poza tym bardzo lubię w kryminałach wątki religijne. Zbrodnie dokonywane na tym tle często bywają szczególnie wymyślne, niemalże kreatywne, jeśli tak można określić zabójstwa. Z przyjemnością wybiorę się na seans.


A Wy? Która z premier filmowych wpadła Wam w oko? :)

 

Julia Deja

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.