Filmy

W momencie, gdy ogłoszono oficjalny tytuł piątej części „Transformers”, fani zastanawiali się, kto może być ostatnim rycerzem. Zagadka została rozwiązana!

Oczywiście poniższa informacja może zostać uznana za spoilery, dlatego też czytacie ją na własną odpowiedzialność.

W Las Vegas, gdzie ma miejsce konwent CinemaCon, swój panel miała produkcja „Transformers: Ostatni Rycerz”. Uczestnicy, którzy wzięli w nim udział, mieli okazję zobaczyć 25-minutowy fragment filmu. W jednej ze scen widzimy postać Cade’a Yeagera (granego przez Marka Wahlberga), który rozmawia z umierającym i wyglądającym jak człowiek transformerem. Mężczyzna dowiaduje się od niego, że został „wybrany”. Otrzymuje specjalny medalion, który posiada w sobie niezwykłą moc. W pewnym momencie rozwija się się i łączy z ręką Cage’a. To właśnie Yeager jest Ostatnim Rycerzem, który będzie musiał odbudować pokój pomiędzy ludźmi a kosmicznymi robotami. Jak się okazuje, przed dwunastu laty rycerzom Króla Artura towarzyszyło dokładnie dwunastu Transformerów!

Poza tym – z fragmentów można dowiedzieć się, że Bumblebee przebywa na Ziemi zdecydowanie dłużej, niż wszyscy zakładali. Ponoć sir Edward Burton, którego gra Anthony Hopkins, miał już z nim styczność w młodości. Opowiada o tym staremu transformerowi, który pamięta jeszcze czasy I wojny światowej.

Wygląda na to, że scenarzystów poniosła fantazja i wykrzesali cały potencjał swojej wyobraźni, aby wymyślić tę fabułę. Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na nowy zwiastun. A następnie na premierę. Film trafi do polskich kin 23 czerwca.

Źródło: fdb.pl/MovieWeb

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane