Filmy

Kinowe uniwersum Marvela to miejsce pękające w szwach od natłoku postaci i superbohaterów. Jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy z wszechświata herosów jest Nick Fury. Dowódca Avengersów, grany przez Samuela L. Jacksona, pojawił się w scenie po napisach już pierwszego filmu MCU, „Iron Mana”. Od Czasu Ultrona uniwersum rozwija się bez obecności Nicka Fury'ego, jednak aktor zapowiedział już swój powrót do roli jednookiego dowódcy S.H.I.E.L.D., i choć nie nastąpi on w „Czarnej Panterze”, możliwe, że ujrzymy go już w „Kapitan Marvel”.

Niedawno ujawniona została obsada „Czarnej Pantery” i o dziwo nie znalazło się w niej nazwisko Samuela L. Jacksona. Aktor, promując swój najnowszy film „Kong: Wyspa Czaszki”, udzielił wywiadu dla We Got This Covered, w którym zapytany został o solową produkcję z Nickiem Furym oraz dlaczego jego postać nie znalazła się w nadchodzącym widowisku o afrykańskim superbohaterze. Jackson nie krył swojego rozczarowania:

Z chęcią zrealizowałbym film poświęcony Nickowi Fury'emu. Jestem otwarty na nowe pomysły i stale gotowy! Przed „Kapitan Marvel” zostaną nakręcone jeszcze dwa filmy, dwa „Infinity War”. Możliwe, że pojawię się w produkcji z Brie Larson. Zapytałem się producentów: Robicie widowisko o „Czarnej Panterze” i nie pojawi się w nim jedyna czarna postać z uniwersum Marvela? Opowiedzieli mi: Nicka Fury'ego nie ma w „Wakandzie”! Jakim cudem nie zainteresował się innym czarnoskórym superbohaterem?! Jak to jest do cholery możliwe? Powiedzieli mi: Nie, ciebie tam nie będzie…

Nick Fury powróci w „Avengers: Infinity War”, równocześnie będzie to film, w którym zadebiutuje Kapitan Marvel. Pozostaje mieć nadzieję, że w najbliższym czasie dowiemy się więcej szczegółów, kiedy dokładnie i w jakiej produkcji ujrzymy jednookiego kapitana S.H.I.E.L.D.

Źródło: fdb.pl/movieweb.com

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Powiązane