Recenzja do: Śniadanie mistrzów, czyli żegnaj czarny poniedziałku (1973)
Ocena recenzenta:

Książki Recenzje

„Śniadanie mistrzów, czyli żegnaj czarny poniedziałku” – powieść amerykańskiego pisarza Kurta Vonneguta (1922-2007), kojarzonego z nurtem postmodernistycznym oraz science fiction. Książka została wydana po raz pierwszy w roku 1973 nakładem wydawnictwa Delacorte Press.

Pisana, zdawałoby się, chaotycznie, krótkimi rozdziałami. W główny wątek wplecione są anegdoty mające na celu uszczegółowienie fabuły, dodanie jej wartości satyrycznej lub podkreślenie ważności niektórych elementów powieści. Pomiędzy akapitami autor umieszczał rysunki stworzone swoją ręką, gdyż chciał „opróżnić sobie głowę z całego złomu, jaki się w niej zgromadził”.

Historia opisana przez Vonneguta przedstawia równolegle przeżycia dwóch bohaterów, których losy mają się niedługo skrzyżować i przez to całkowicie odmienić. Kilgore Trout (jedna z ulubionych postaci Vonneguta, będąca też wiodącym charakterem np. w powieści „Trzęsienie czasu”), niedoceniony pisarz science fiction, który na początku swej kariery był skazany umieszczać swoje opowieści pomiędzy fotografiami dla dorosłych (ukazanie, jak współczesny świat gardzi sztuką, interesuje się tylko trywialnymi rozrywkami), dostał zaproszenie na festiwal sztuki od swojego czternastoletniego fana. Postanowił wyruszyć w drogę i skompromitować całe wydarzenie. Po drodze do Midland City został okradziony w Nowym Jorku i bez środków na dalszą podróż począł przemieszczać się autostopem.

Jednocześnie niejaki Dwayne Hoover powoli tracił zmysły, popadał w szaleństwo przez „szkodliwe chemikalia w mózgu”. Dwayne jest najbogatszym człowiekiem w Midland, posiadał salon sprzedaży samochodów marki pontiac oraz kilka restauracji. Gdy przedsiębiorca spotyka się z pisarzem na festiwalu, ten przedstawia mu jedno ze swoich dzieł. Powieść była listem Boga do jedynej istoty obdarzonej wolną wolą w świecie zamieszkanym przez roboty, mające na celu nadawać bodźce człowiekowi wolnemu. Hoover zrozumiał tekst zbyt dosłownie, jakby był skierowany do niego samego, co dopełniło proces utraty zmysłów.

„Śniadanie mistrzów” jest błyskotliwą satyrą wyśmiewającą cały świat, głównie mieszkańców Stanów Zjednoczonych i ich zwyczaje. Wytyka błędy gospodarki kapitalistycznej, przedstawia problem wyniszczania środowiska naturalnego przez lekkomyślność państwa i inwestorów, właścicieli koncernów. Powieść daje do myślenia, zmusza do refleksji oraz bawi. Doskonała rozprawka filozoficzna udekorowana ciekawą, pełną fabułą oraz nietypowymi bohaterami. Wszystkie wady ludzi wyśmiane i wyciągnięte na światło dzienne.

Jest to jedna z lepszych powieści, jakie czytałem. Pozwoliła mi zgłębić niektóre dręczące mnie zagadnienia. Sens wojny, śmierci, życia. Czym jest sukces, jak subiektywnym bywa odczuciem. Pozycja sztuki w świecie, który dąży do dominacji militarnej, ekonomicznej, a porzuca kulturę. Napisana nonszalancko, z lekkością. Narrator bierze czynny udział w przedstawianej przez siebie opowieści. To wszystko zrobiło na mnie fantastyczne wrażenie. Niejednokrotnie zaśmiałem się, chłonąc kolejne strony, ale też niekiedy autor zmuszał mnie do głębokiej kontemplacji, jak daleko satyra w swym prześmiewczym tonie sięga do korzeni prawdy. Wspaniała rozrywka ucząca, bawiąc. „I tak dalej”.

Plusy:
 – barwna, szczegółowa fabuła;
 – wyróżniający się bohaterowie;
 – skłania do przemyśleń;
 – potężna wartość satyryczna.

Minusy:
 – lekko chaotyczna narracja.

 

Piotr Watros
 


 

Tytuł

Śniadanie mistrzów, czyli żegnaj czarny poniedziałku

Tytuł oryginału

Breakfast of champions or goodbye blue monday

Autor

Kurt Vonnegut Jr.

Wydawca

Wydawnictwo Da Capo

Tłumaczenie

Lech Jęczmyk

Miejsce wydania

Warszawa

Data wydania

1996

Liczba stron 

255

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.